Technika i auto-moto 

Ładowanie auta elektrycznego w podróży – co się przyda?

Samochody elektryczne są doskonałym rozwiązaniem, jednak głównie wtedy gdy możemy ładować je pod domem. W podróży nastręczają różnorakich problemów, przede wszystkim z powodu problemów z szybkim doładowaniem baterii. Typowa pojemność akumulatora zwykłego pojazdu pozwala przejechać od 100 do 200 kilometrów. Dlatego też dobrym pomysłem jest wykorzystanie mobilnych stacji ładowania, które pomogą nam skorzystać z prądu np. w miejscu pracy lub u znajomych, a także w różnych punktach stacjonarnych. Jak takie urządzenia działają?

Ładowanie z prądu siłowego

Nawet jeżeli znajomi bądź pracodawca udostępni nam gniazdo 230 V do podładowania samochodu, będzie to trwało niezmiernie powoli. Dlatego też dobrym pomysłem jest mieć możliwość skorzystania z wersji na 400 V, czyli tak zwanej siły. Do tego celu potrzebna jest jednak specjalna ładowarka. Dzięki niej będziemy mieli możliwość podłączenia się praktycznie do dowolnego źródła zasilania. Przykład może być przenośna stacja ładowania EVSE Typ 2, która daje takie właśnie możliwości.

Szybkie doładowanie w podróży

Posiadając mobilną stację ładującą, możemy bez problemu skorzystać nie tylko z prądu użyczonego przez pracodawcę, znajomych, rodzinę, czy nawet zupełnie obcą osobę. W wielu galeriach handlowych udostępniane są darmowe miejsca postojowe dla pojazdów elektrycznych, przy których znajdują się gniazda siłowe. By móc jednak z nich skorzystać, musimy posiadać własną stację ładowania. Zawiera ona wszystko czego potrzebujemy, a więc odpowiedni wtyk 400 V, a także przewód pozwalający na szybkie ładowanie auta.

Powiązane posty

Zostaw Komentarz

jeden × trzy =